10 paź 2009

Oszuści na Sympatii

Oszustów nigdzie nie brakuje. Są i na Sympatii.pl, gdzie możliwość zachowania anonimowości i dokonywania związanych z tym manipulacji jest ogromna. Administracja portalu nie radzi sobie z problemem, więc zachowawczo chowa głowę w piasek...

Czy można nazwać oszustem mężczyznę, który niczego Ci nie obiecywał? Wszak mówił tylko o swoim zainteresowaniu Tobą, o fascynacji Twoją osobą... Nie powiedział jednak, że jest zdecydowany na trwały związek... Wobec tego jest czy nie jest oszustem? Na to pytanie niejedna z Was musi sobie odpowiedzieć, gdy po skonsumowaniu znajomości Wasz przyjaciel nagle przestaje odbierać telefony…

Głowa w piasek – tak wygodniej
Choć może się to wydać zaskakujące, brak informacji od pościelowego uwodziciela jest czasem dobrą informacją. Administracja Sympatii.pl nie przyznaje się do skali zgłaszanych jej oszustw, których dokonano za pośrednictwem portalu. Co jakiś czas publikuje tylko ogólnikowy artykuł z ostrzeżeniami, którego odnalezienie na stronie bywało do niedawna trudniejsze od spotkania porządnego faceta... A problemy są różne: od seksualnego wykorzystania partnerki i nagrywania intymnych chwil bez jej wiedzy i zgody, przez wyłudzanie materiałów o charakterze pornograficznym oraz różnorakie formy szantażu i nękania, aż po wyłudzanie pieniędzy i informacji, a czasem… czasem coś gorszego (patrz: linki poniżej).

Pożyczka za miłość
W związku z tym powinnyście pamiętać, że przed oszustami nic Was lepiej nie ustrzeże niż własna nieufność i ostrożne, zdystansowane traktowanie deklaracji partnera. Jeśli już po pierwszych Waszych wyznaniach nowy chłopak zaczyna prosić o pożyczkę bądź inną obciążającą Was pomoc – lepiej poważnie się zastanówcie nim zrobicie kolejny krok w takim związku. Pamiętajcie, że najlepszym sprawdzianem uczuć mężczyzny jest czas. Oszust nie będzie chciał go zbyt długo tracić.

Żonaty Adonis
Choć wspominam tu o oszustach z męskiej części populacji “sympatycznych” randkowiczów, warto wiedzieć, że także mężczyznom zdarzają się na Sympatii przykre przygody. Swego czasu wśród użytkowników portalu głośna była sprawa rozkochiwania w sobie panów o szczerych intencjach przez dziewczyny zatrudnione w agencjach towarzyskich. Nie znam finału tych wydarzeń, podobno relacje kończyły się ofertą odpłatnych kontaktów. Jak słyszałem, bywały też wydarzenia związane z szantażowaniem żonatych Adonisów nagraniami kontaktów seksualnych z kobietami poznanymi na Sympatii. Jak widać, nikt nie może się czuć do końca bezpieczny…

Na koniec polecam Wam lekturę tekstu odwołującego się do wydarzeń sprzed kilku lat, jednak w kontekście Sympatii.pl – zawsze aktualnego.

1 komentarze:

  1. Ja ostrzegam wszytskie Panie przed Panem Darkiem 37/38lat żonaty, dwoje dzieci we Francji, żekomo w separacji, trakcie rozwodu. Blondyn niebieskie oczy, posiada konta na kilku portalach randkowych, nawiązuje dość bliskie i zażyłe kontakty z kilkoma kobietami jednocześnie, wyrachowany w kłamaniu i unikaniu odpowiedzi. Szybko przechodzi do podania nr telefonu, dzwoni na swój koszt,potem namawia na skype, zaprasza na urlop do Paryża. Nie było by nic specjalnie złego w takim postępowaniu- ale Pan ten w bardzo wyrachowany sposób niszczy kobiety o szczerym otwartym sercu, wrażliwe i naiwne- odwołuje się do wyższych uczuć, przeznaczenia.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga! Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść i charakter komentarzy zamieszczanych na stronie przez jej Czytelników. Zamieszczając swój komentarz, bierzesz za niego pełną odpowiedzialność – również w przypadku roszczeń prawnych opisywanych przez Ciebie osób. Proszę o rozwagę - ostrzeżenie to nie to samo co zemsta...